Wojciech Szczęsny winny nie tylko faulu na Robbenie

Środa, 19 lutego 2014 (21:54)

Bramkarz reprezentacji Polski i Arsenalu - Wojciech Szczęsny znowu narozrabiał i to nie na Twitterze, tylko na boisku.

Zdjęcie

Wojciech Szczęsny przyłapany na brzydkim geście przez Evening Standard. /INTERIA.PL
Wojciech Szczęsny przyłapany na brzydkim geście przez Evening Standard.
/INTERIA.PL

Wojciech Szczęsny w 37. min meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Arsenal - Bayern ściął z nóg Arjena Robbena, za co całkiem słusznie zobaczył czerwoną kartkę, a jego drużyna została ukarana rzutem karnym (przy którym nomen Łukasz Fabiański miał szczęście, bo Alaba trafił w słupek).

Reklama

Szczęsny podpadł jeszcze bardziej gestem, który wykonał schodząc do szatni, a który został natychmiast wyłapany przez dziennikarzy.

Polak prawą ręką wykonał obraźliwy, dwuznaczny gest, zanim zniknął w stadionowym tunelu. Czerwona kartka, jaką pokazał mu włoski sędzia Nicola Rizzoli najwyraźniej wyprowadziła Szczęsnego z równowagi.

Artykuł pochodzi z kategorii: Wtopy