Właściciel Atlanta Hawks przeprasza za rasizm i sprzedaje udziały klubu

Poniedziałek, 8 września 2014 (07:38)

Bruce Levenson przeprosił za rasistowskie uwagi pod adresem kibiców i zdecydował się sprzedać większościowe udziały w klubie koszykówki NBA Atlanta Hawks.

Zdjęcie

. /AFP
.
/AFP

"Po bardzo długim zastanowieniu zdecydowałem, że w najlepszym interesie zespołu, społeczności Hawks i ligi NBA, będzie sprzedaż większościowego pakiet kontrolnego klubu. Jestem naprawdę zawstydzony moimi sformułowaniami z maila. To był przejaw stereotypowego myślenia o kibicach, o tym że biali mogą obawiać się ciemnoskórych fanów. Przepraszam członków rodziny Hawks i wszystkich kibiców" - głosi oświadczenie Levensona.

Dwa lata temu w mailu wewnętrznym klubu, który jednak trafił do szerszej publiczności, wspominał o konieczności zwiększenia zainteresowania meczami Hawks kibiców o białym kolorze skóry, gdyż większość publiczności na meczach "Jastrzębi" stanowią ciemnoskórzy fani.

Reklama

Do czasu zmiany właściciela za wszelkie operacje sportowe i finansowe Hawks będzie odpowiadał dyrektor wykonawczy klubu Steve Koonin.

Ekspiacja Levensona to efekt ostrej walki z przejawami rasizmu w NBA, a szczególnie bardzo głośnej sprawy dotyczącej byłego już właściciela Los Angeles Clippers Donalda Sterlinga. Skandal wybuchł, gdy portal celebrycki TMZ zamieścił 10-minutowe nagranie, opisując je jako rozmowę Sterlinga z jego przyjaciółką. Właściciel Clippers miał pretensje do kobiety, że zamieściła w sieci zdjęcie, na którym obok niej stoi słynny koszykarz Magic Johnson oraz że przyprowadziła na mecz ciemnoskórych znajomych. Sterling został zdyskwalifikowany dożywotnio przez ligę NBA i ukarany wysoką grzywną oraz zmuszony do sprzedaży klubu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Wtopy