Ribery i Benzema uniewinnieni przez paryski sąd

Czwartek, 30 stycznia 2014 (15:42)

Sąd w Paryżu uznał w czwartek słynnych piłkarzy Francka Ribery'ego z Bayernu Monachium i Karima Benzemę z Realu Madryt za niewinnych zarzucanych im czynów. Obaj oskarżeni byli o uprawianie seksu z nieletnią prostytutką w 2008 i 2009 roku.

Zdjęcie

Karim Benzema i Franck Ribery /AFP
Karim Benzema i Franck Ribery
/AFP

Zawodnikom oraz bratu stryjecznemu Ribery'ego groziła kara do trzech lat więzienia i 45 tys. euro grzywny. Już jednak wcześniej prokuratura wniosła jednak o oddalenie oskarżenia, ponieważ nie udowodniono im, że wiedzieli o niepełnoletności prostytutki.

Rozprawa toczyła się pod nieobecność gwiazd francuskiego futbolu, a także bohaterki afery, która nie jest już stroną w procesie. W oświadczeniu złożonym za pośrednictwem swojego adwokata podkreśliła, że nie oczekuje niczego oprócz uniewinnienia piłkarzy. Obecnie jest ona projektantką bielizny "haute couture".

Reklama

Tzw. afera Zahia wybuchła w 2009 roku. Ribery i Benzema zostali wówczas zatrzymani przez policję w związku z korzystaniem z usług prostytutki marokańskiego pochodzenia, która pracowała w klubie "Zaman Cafe" w pobliżu Pól Elizejskich. Zahia D. zeznała, że współżyła z nimi, będąc jeszcze nieletnią. Ribery i jego brat stryjeczny mieli spotykać się z Zahią również w Monachium.

W 2011 roku prokuratura paryska zrezygnowała z postawienia zarzutów piłkarzom, przyjmując ich wyjaśnienia, że nie wiedzieli o tym, iż młoda kobieta nie ukończyła 18 lat. Jednak sędzia śledczy Andre Dando był innego zdania i postanowił doprowadzić do procesu.

Trzy lata temu w jednym z numerów tygodnika "Paris Match" Zahia D. powiedziała, że Ribery i Benzema wiedzieli o jej wieku, ale zignorowali ten fakt. Jednak podczas śledztwa zeznała, że okłamała ich, mówiąc, że jest starsza, a to stanowisko podtrzymała w kolejnych wywiadach.

Artykuł pochodzi z kategorii: Wtopy