Czescy tenisiści dostali w Paryżu szatnię dla kobiet

Środa, 10 września 2014 (06:15)

- Czujemy się jak sardynki w puszce - skomentował Radek Stepanek, który razem z kolegami z czeskiej reprezentacji na paryskich kortach im. Rolanda Garrosa przed półfinałowym meczem Pucharu Davisa z Francją dostał szatnię przeznaczoną dla kobiet.

Zdjęcie

Czeski tenisista Radek Stepanek /AFP
Czeski tenisista Radek Stepanek
/AFP

- Po raz pierwszy korzystamy z kobiecych szatni. To nowe, ciekawe doświadczenie. Żartujemy sobie, ale to się nie nadaje do publikacji. Najbardziej przeszkadza nam to, że w toaletach nie ma pisuarów - powiedział jeden z reprezentantów Czech Radek Stepanek.

Zawodnicy nie zrażają się sytuacją, choć podkreślają, że w ich kraju mecze Pucharu Davisa są w halach przeznaczonych głównie do gry w hokeja na lodzie, zaś szatnie dla zawodników są bardzo duże.

Reklama

- Przyzwyczajeni jesteśmy do większych rozmiarów pomieszczeń, a tu czujemy się jak sardynki w puszce. Nie jest jednak tak źle. Gorzej było w Kazachstanie w ćwierćfinale rozgrywek - dodał Stepanek.

Półfinałowa rywalizacja Francuzów z broniącymi tytułu Czechami rozpocznie się 12 września. Po raz pierwszy od 12 lat mecze zostaną rozegrane na korcie centralnym w Paryżu, gdzie na trybunach będzie mogło zasiąść 15 tys. kibiców.

"Trójkolorowi" po raz ostatni wystąpili w finale tych rozgrywek w 2010 roku. Czesi walczą o trzeci z rzędu tytuł. Ostatnio takie osiągnięcie zanotowała reprezentacja USA, która wygrywała w latach 1968-1972

Artykuł pochodzi z kategorii: Wtopy