Van der Vaart kupił lożę na stadionie za 100 tys. euro

Sobota, 3 listopada 2012 (08:00)

Pomocnik Hamburgera SV Rafael van der Vaart postanowił wykupić dla rodziny i przyjaciół lożę na stadionie, by mogli w każdej chwili przyjść na mecz piłkarskiej Bundesligi. Taki luksus kosztował go 100 tys. euro.

Zdjęcie

Sylvie i Rafael van der Vaart. Piłkarz chce, żeby jego rodzina mogła oglądać jego mecze w luksusowych warunkach /AFP
Sylvie i Rafael van der Vaart. Piłkarz chce, żeby jego rodzina mogła oglądać jego mecze w luksusowych warunkach
/AFP
"Dlaczego się zdecydowałem na taki krok? Powód jest bardzo prosty. Bardzo często przyjeżdża do mnie rodzina, znajomi i przyjaciele. Chcę ich wtedy zaprosić na spotkanie, ale często nie ma tylu wolnych miejsc. Teraz, jak mam własną lożę, takie sytuacje już się nie będą zdarzać" - tłumaczył Holender.

Loża nie jest duża, bo zawiera jedynie dziesięć miejsc siedzących. Jak jednak zapewnił piłkarz, to mu w zupełności wystarczy.

Reklama

"Mam wiele do zawdzięczenia HSV i w ten sposób mogę jakoś pomóc klubowi. Dla mnie 100 tys. euro to nie są olbrzymie pieniądze" - powiedział 29-letni van der Vaart, który do Hamburga trafił na początku tego sezonu. Niemiecki klub zapłacił za niego 13 milionów euro Tottenhamowi Hotspur.

Kliknij i polub "Z karnego" na Facebooku!

Artykuł pochodzi z kategorii: Odloty