Mohamed Salah. Wojsko zamiast boiska?

Niedziela, 20 lipca 2014 (09:30)

Chelsea Londyn może stracić jednego ze swoich piłkarzy, którego wezwano do odbycia służby wojskowej. Pozyskanemu w styczniu z Bazylei 22-letniemu Egipcjaninowi Mohamedowi Salahowi grozi zakaz przebywania poza ojczyzną do czasu wypełnienia obowiązku.

Zdjęcie

Martin Skrtel z Liverpoolu i Mohamed Salah /AFP
Martin Skrtel z Liverpoolu i Mohamed Salah
/AFP

Salah zbierał dobre opinie za swoje występy w ekipie mistrza Szwajcarii, czym zwrócił na siebie uwagę londyńczyków.

Kiedy przeniósł się nad Tamizę za ok. 11 milionów funtów, dostał na to pozwolenie na podstawie uczestnictwa w "programie edukacyjnym".

Reklama

Jak doniósł serwis kingfut.com, pozwolenie zostało jednak cofnięte decyzją ministra szkolnictwa wyższego. Jeśli nic się nie zmieni, Salah będzie musiał wrócić do ojczyzny i nie będzie mógł jej opuścić, dopóki nie wypełni wojskowej powinności (od 12 do 36 miesięcy).

"Salah wyraził ogromne zaskoczenie decyzją. Powiedział mi, że stara się reprezentować Egipt w najlepszy możliwy sposób" - wspomniał dyrektor reprezentacji narodowej Ahmed Hassan.

Egipska federacja, sztab ekipy narodowej oraz minister mają niebawem spotkać się, aby znaleźć rozwiązanie tej sytuacji.

Artykuł pochodzi z kategorii: Odloty