Marcos Baghdatis wysłał SMS-a do żony...podczas meczu

Poniedziałek, 5 września 2016 (08:19)

Cypryjski tenisista Marcos Baghdatis przegrał mecz 1/8 finału wielkoszlemowego US Open, ale po spotkaniu może mieć kłopoty z innego powodu. Wysłał bowiem SMS-a do żony... podczas niedzielnego pojedynku w Nowym Jorku.

Zdjęcie

Marcos Baghdatis /AFP
Marcos Baghdatis
/AFP

Zajmujący 44. miejsce w rankingu ATP Baghdatis podczas zmiany stron na początku trzeciego seta w meczu z rozstawionym z "10" Gaelem Monfilsem, wysłał wiadomość do żony, którą jest była chorwacka tenisistka Karolina Szprem. Cypryjczyk dostał za to ostrzeżenie od sędziego prowadzącego to spotkanie.

- Chciałem po prostu wysłać krótką wiadomość żonie. Byłem sfrustrowany i nie mogłem znaleźć rozwiązania - tłumaczył 31-letni zawodnik, który przegrał tego dnia z Francuzem 3:6, 2:6, 3:6.

Reklama

Jak dodał, nigdy wcześniej nie próbował czegoś takiego podczas meczu. - Powiedziałem sobie "dlaczego nie?" - relacjonował.

Dziennikarze pytali Baghdatisa, czy spodziewa się, że zostanie za to ukarany przez Międzynarodową Federację Tenisową.

- Nie wiem. Ostrzeżenie jest w takim wypadku normalne, bowiem doszło do złamania przepisów. Nikogo jednak nie zabiłem, ani nie obraziłem - argumentował.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami podczas meczów zabroniona jest wszelka forma wymiany informacji z osobami z zewnątrz, zwłaszcza z trenerami.

- Mogę pokazać tego SMS-a władzom federacji. On nie był skierowany do mojego szkoleniowca, tylko do żony - zapewniał z uśmiechem Cypryjczyk. Nie chciał jednak zdradzić treści wiadomości. Nie odpowiedział też na pytanie, czy dostał odpowiedź.

Artykuł pochodzi z kategorii: Odloty