Irańska piłkarka pojedzie na turniej dzięki sądowej zgodzie

Wtorek, 24 listopada 2015 (09:51)

Mąż się nie zgadzał, ale prokurator pozwolił! Kapitan kobiecej reprezentacji Iranu w piłce nożnej Niloufar Ardalan otrzymała zgodę władz na wyjazd za granicę na turniej międzynarodowy, choć przeciwny był temu jej mąż.

Zdjęcie

Tak strzela Niloufar Ardalan /AFP
Tak strzela Niloufar Ardalan
/AFP

O wyroku sądu poinformowała państwowa telewizja irańska.

We wrześniu mąż zawodniczki nie zgodził się na to, by wzięła udział w rozgrywanych w Malezji mistrzostwach Azji w futsalu. Argumentował, że ich siedmioletni syn rozpoczyna właśnie naukę w szkole podstawowej. Mimo jej nieobecności piłkarki Iranu zdobyły tytuł mistrzowski.

Reklama

Teraz Ardalan uzyskała sądową zgodę na występ w Pucharze Świata, który odbędzie się pod koniec listopada w Gwatemali.

"Moja obecność na turnieju stała się możliwa dzięki temu, że otrzymałam zgodę prokuratora na jednorazowy wyjazd za granicę" - powiedziała Ardalan w programie "90".

Według obowiązującego w Iranie islamskiego prawa żona musi mieć zgodę męża na opuszczenie kraju. Jednak z roku na rok coraz więcej młodych Iranek rezerwuje sobie to prawo w kontraktach małżeńskich.

Artykuł pochodzi z kategorii: Odloty