Gwiazda boksu chce w ringu facetów w stringach

Niedziela, 7 kwietnia 2013 (08:21)

Bokserska mistrzyni świata Norweżka Cecilie Braekhus zaatakowała organizatorów walk o nieprzestrzeganie zasad równouprawnienia. Zamiast "lekko odzianych" kobiet prezentujących numery rund, chce mieć na ringu wykonujących to zadanie "facetów w stringach".

Zdjęcie

Cecilia Braekhus /AFP
Cecilia Braekhus
/AFP

31-letnia Braekhus, posiadaczka mistrzowskich pasów trzech organizacji WBA (World Boxing Association), WBC (World Boxing Council) i WBO (World Boxing Organization) w wadze średniej, zmierzy się w ich obronie z Amerykanką Mią St.John w duńskim Fredrikshavn 13 kwietnia, podczas gali bokserskiej Nordic Fight Night.

45-letnia St.John, była modelka "Playboya", od 16 lat uprawia boks i ze stoczonych 61 walk wygrała 47. Braekhus nie przegrała w karierze jeszcze żadnej ze swoich 21 walk.

"W pojedynku z St.John zamierzam udowodnić raz na zawsze, kto jest najlepszą pięściarką świata" - powiedziała Norweżka.

Reklama

W styczniu otrzymała nagrodę "Człowieka roku 2012" podczas gali sportu Norweskiego Komitetu Olimpijskiego. Znana jest nie tylko z powodu osiągnięć sportowych, lecz również z aktywności w walce o równouprawnienie kobiet na rynku pracy. W najbliższym czasie zamierza wytoczyć proces Norwegii za zakaz wykonywania zawodu, ponieważ w tym kraju od 1981 roku zabroniony jest boks zawodowy.

Braekhus, mieszkająca na stałe w Berlinie, zamierza skierować pozew do Trybunału Europejskiego: "z powodu archaicznego zakazu sprzed 30 lat nie mogę we własnym kraju pracować, zarabiać pieniędzy i normalnie żyć i zostałam zmuszona do emigracji, co jest łamaniem prawa Unii Europejskiej".

Przed walką we Fredrikshavn zaatakowała organizatorów za "męski szowinizm" przejawiający się jej zdaniem tym, że w przerwach walk, zarówno mężczyzn, jak i kobiet, numery rund prezentują skąpo odziane panie.

Zdjęcie

Skoro bokserom towarzyszą w ringu dziewczyny, dlaczego panie nie mają mieć męskiej eskorty? /AFP
Skoro bokserom towarzyszą w ringu dziewczyny, dlaczego panie nie mają mieć męskiej eskorty?
/AFP

"Jeżeli już kobiety boksują się na równi z mężczyznami, to należy wprowadzić pełne równouprawnienie, w formie mężczyzn zapowiadających kolejne rundy. Nie chodzi o mnie, ponieważ w przerwach siedzę w rogu skoncentrowana na walce i nie zwracam uwagi na to, co się dzieje na ringu. Ale na widowni pojawia sie coraz więcej kobiet, które chcą mieć coś dla siebie, gdyż dzisiaj gale bokserskie to wielki, nie tylko sportowy show. Tak jak każdy mężczyzna z przyjemnością ogląda skąpo ubrane dziewczyny, tak kobiety lubią popatrzeć na dobrze zbudowanych mężczyzn w stringach" - podkreśliła.

Na apel norweskiej bokserki odpowiedział norweski kanał telewizyjny TV2 i ogłosił casting dla młodych Norwegów, którzy chcieliby prezentować numery rund podczas duńskiej gali.

Po kilku dniach dziennikarze przyznali, że choć na walkę Braekhus z St.John szukali czterech młodych, atrakcyjnych mężczyzn, to liczba zgłoszeń znacznie przekroczyła ich oczekiwania. "Wygląda na to, że w Fredrikshavn możemy oczekiwać przełomu w historii walk bokserskich" - napisano na stronie internetowej TV2.

Artykuł pochodzi z kategorii: Odloty