Brazylijski piłkarz dostał powołanie... do ukraińskiej armii

Wtorek, 22 lipca 2014 (15:27)

Brazylijski piłkarz Edmar, który od lat gra w ukraińskich klubach i ma obywatelstwo tego kraju, dostał powołanie do armii. W rozmowie z ukraińskimi mediami przyznaje, że nie wie, co zrobić.

Zdjęcie

Edmar w akcji /AFP
Edmar w akcji
/AFP

Od siedmiu lat pochodzący z Brazylii Edmar gra w Metaliście Charków, a od trzech posiada także ukraińskie obywatelstwo. Rozegrał też 9 meczów w reprezentacji swojej nowej ojczyzny.

Mohamed Salah. Wojsko zamiast boiska?

Chelsea Londyn może stracić jednego ze swoich piłkarzy, którego wezwano do odbycia służby wojskowej. Pozyskanemu w styczniu z Bazylei 22-letniemu Egipcjaninowi Mohamedowi Salahowi grozi zakaz przebywania poza ojczyzną do czasu wypełnienia obowiązku. czytaj więcej

Teraz upomniało się o niego wojsko. 34-letni piłkarz przyznaje, że całą sytuacją jest zaskoczony.

Reklama

Edmar zdaje sobie sprawę z tego, co dzieje się na wschodniej Ukrainie, ale nie spodziewał się powołania do wojska. Na razie 34-letni piłkarz poprosił o pomoc włodarzy swojego klubu.

- Mam nadzieję, że uda im się to odkręcić. Na razie spokojnie przygotowuję się do nowego sezonu. Normalnie trenuję i czekam na rozpoczęcie ligi - powiedział Edmar ukraińskim mediom.

Piłkarz przyznał, że jego rodzina obawia się o dalsze losy dotyczące powołania do wojska.

- To, co umiem robić najlepiej, to grać w piłkę - przyznaje z rozbrajającą szczerością Edmar i dodaje, że nie wie co zrobi, jeśli rzeczywiście będzie musiał wstąpić do armii.

Artykuł pochodzi z kategorii: Odloty