Zdegustowany kibic wbiegł na boisko, by oddać karnet

Niedziela, 2 lutego 2014 (08:19)

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas meczu Newcastle United z Sunderlandem (0-3) w angielskiej ekstraklasie piłkarskiej. Zdenerwowany porażką fan gospodarzy wtargnął na murawę, by... oddać trenerowi Alanowi Pardew swój karnet na cały sezon.

Zdjęcie

Alan Pardew /AFP
Alan Pardew
/AFP

Mężczyzna nie zdołał jednak dobiec do szkoleniowca. Został szybko obezwładniony przez stewardów, wyprowadzony poza boisko i oddany w ręce policji.

Do zdarzenia doszło w końcówce meczu, niedługo po tym, jak trzecią bramkę dla Sunderlandu strzelił Jack Colback. Wcześniej gole zdobyli Włoch Fabio Borini z rzutu karnego oraz Adam Johnson.

Reklama

Drużyna z Newcastle zanotowała dziewiątą w sezonie porażkę, w tym już drugą z Sunderlandem. W pierwszym starciu obu ekip na Stadium of Light gospodarze wygrali 2-1.

"Sroki" zajmują obecnie ósme miejsce w tabeli angielskiej ekstraklasy. Sunderland jest 14.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekscesy