Surowa kara za rzucenie bananem w Garetha Bale'a

Sobota, 13 kwietnia 2013 (08:56)

Kibic Arsenalu Thomas Flint został ukarany przez sąd trzyletnim zakazem stadionowym za rzucenie bananem w piłkarza Tottenhamu Hotspur Garetha Bale'a podczas marcowych derbów Londynu.

Zdjęcie

Gareth Bale po derbach z Arsenalem /AFP
Gareth Bale po derbach z Arsenalem
/AFP

Do zdarzenia doszło 3 marca. Walijczyk przygotowywał się do wykonania rzut rożnego, kiedy został trafiony bananem.

Taki gest na stadionach piłkarskich uznawany jest za przejaw rasizmu, ponieważ owoce rzucane są w kierunku czarnoskórych graczy. Sędzia Rebecca Crane nie dopatrzyła się okoliczności łagodzących w fakcie, że Bale ma jasny kolor skóry.

Reklama

- To było haniebne zachowanie. Pasja do futbolu doprowadziła do wrogości skierowanej w kierunku pojedynczego zawodnika drużyny przeciwnej. To może doprowadzić do przemocy - powiedziała Crane w uzasadnieniu wyroku.

Dodatkowo Flint został ukarany grzywną w wysokości 250 funtów.

W tabeli angielskiej ekstraklasy Arsenal Londyn zajmuje piąte miejsce i do wyprzedzającego go Tottenhamu traci 2 punkty. "Kanonierzy" rozegrali jednak o jeden mecz mniej od lokalnych rywali.

Premier League: Wyniki, strzelcy, tabela. NA ŻYWO

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekscesy