Strzelanina między kibicami w Argentynie

Poniedziałek, 25 lutego 2013 (19:18)

Trzynaście osób zostało rannych, w tym dwie ciężko, w strzelaninie między kibicami klubu piłkarskiego Tigre na przedmieściach stolicy Argentyny - Buenos Aires.

Zdjęcie

David Trezeguet /AFP
David Trezeguet
/AFP

Do wymiany ognia doszło w pobliżu stadionu Tigre w miejscowości Victoria. W tym samym czasie na oddalonym o 30 kilometrów stadionie Monumental drużyna Tigre rozgrywała mecz ligowy ze słynnym River Plate.

Jak poinformowała przedstawicielka organizacji pozarządowej "Uratujmy futbol" Monica Nizzardo, powodem strzelaniny mogły być porachunki między grupami czerpiącymi zyski z biznesu związanego z piłką nożną: sprzedaży biletów, koszulek, parkingów wokół stadionów.

Reklama

- Te grupy o charakterze mafijnym są tolerowane przez kluby. Oni handlują nie tylko biletami i pamiątkami czy miejscami na parkingach, ale także narkotykami - dodała Nizzardo.

Według szacunków tej organizacji, od 1979 roku wskutek aktów przemocy między kibicami piłkarskimi w Argentynie śmierć poniosło 165 osób.

Na boisku zespół River Plate, w którego składzie wystąpił słynny Francuz David Trezeget, wygrał z Tigre 3-2.

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekscesy