Duszan Kuciak o mało nie wywołał bójki na boisku

Poniedziałek, 10 marca 2014 (11:35)

Bramkarz Legii Warszawa Duszan Kuciak znów nie utrzymał nerwów na wodzy po nieudanym zagraniu kolegi z drużyny i podczas meczu sprowokował awanturę.

Zdjęcie

Kłótnia bramkarza Legii Warszawa Duszana Kuciaka (P) z kolegą z drużyny Tomaszem Brzyskiem /Maciej Kulczyński /PAP
Kłótnia bramkarza Legii Warszawa Duszana Kuciaka (P) z kolegą z drużyny Tomaszem Brzyskiem
/Maciej Kulczyński /PAP

Po jednej z nieudanych interwencji Tomasza Brzyskiego, Kuciak zdenerwował się do tego stopnia, że o mało nie wywołał bójki.

Bramkarz Legii miał ogromne pretensje do kolegi z drużyny. Obaj wymachiwali rękoma, Kuciak złapał Brzyskiego za twarz, a ten chwycił Słowaka za koszulkę.

Reklama

Zagranie Brzyskiego było nieudane, ale nie pociągnęło za sobą żadnych groźnych konsekwencji dla legionistów. Mecz ze Śląskiem zremisowali 1-1. 

To nie pierwsze tak nerwowe zachowanie Kuciaka względem innego piłkarza Legii. W listopadzie podczas meczu Ligi Europejskiej z Lazio Rzym przebiegł niemal całe boisko, żeby zrugać Henrika Ojamę za to, że zamiast podać do lepiej ustawionego Miroslava Radovicia, strzelił i spudłował.

Zdjęcie

Bramkarz Legii Warszawa Duszan Kuciak znów zaatakował kolegę z drużyny /Maciej Kulczyński /PAP
Bramkarz Legii Warszawa Duszan Kuciak znów zaatakował kolegę z drużyny
/Maciej Kulczyński /PAP

Zdjęcie

Bramkarz Legii Warszawa Duszan Kuciak znów nie utrzymał nerwów na wodzy /Maciej Kulczyński /PAP
Bramkarz Legii Warszawa Duszan Kuciak znów nie utrzymał nerwów na wodzy
/Maciej Kulczyński /PAP

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekscesy