Diego Costa nadepnął stewarda na stadionie Stoke. Przypadek?

Sobota, 7 listopada 2015 (21:47)

​Trwa kryzys Chelsea Londyn. Mistrzowie Anglii przegrali w 12. kolejce Premier League na wyjeździe ze Stoke City 0-1. Jak się okazało, w trakcie spotkania doszło do bulwersującego incydentu w roli głównej z Diego Costą.

Zdjęcie

Diego Costa (w niebieskim stroju) /AFP
Diego Costa (w niebieskim stroju)
/AFP

Premier League. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Napastnik Chelsea od lat znany jest z tego, że na boisku nie przebiera w środkach i nie zawsze gra czysto.

Reklama

Tym razem zachował się jednak niesportowo nie na murawie, ale... kilka metrów za linią boiska. Biegnąc po piłkę wybitą przez jednego z rywali poza boisko, Costa nadepnął mocno na stopę pilnującego porządku stewarda i lekko go odepchnął.

Mężczyzna pracujący na stadionie Stoke aż odchylił się do tyłu, a słynny zawodnik udawał, że nic się nie stało i jak gdyby nigdy nic pobiegł z powrotem na boisko.

Kilkadziesiąt minut po meczu zaatakowany przez Costę steward złożył do sędziego doniesienie na zawodnika.

Jak myślicie, czy Diego Costa przypadkiem nadepnął na stopę stewarda?

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekscesy