Brandao zawieszony na 6 miesięcy za złamanie nosa Thiago Mottcie

Piątek, 19 września 2014 (15:31)

Sześć miesięcy odpocznie od futbolu piłkarz Bastii Brandao. To kara za uderzenie głową Thiago Motty w tunelu po meczu z PSG w Ligue 1.

Zdjęcie

Brandao (w środku z nr. 26) /AFP
Brandao (w środku z nr. 26)
/AFP

Brandao złamał nos rywalowi.

Po zakończeniu spotkania PSG - Bastia (2-0) Brandao poczekał na rywala w korytarzu stadionu Parc des Princes i uderzył Mottę głową w twarz, po czym uciekł do szatni. Incydent zarejestrowały kamery.

Reklama

Początkowo Brazylijczyk został zawieszony na cztery tygodnie. Ostatecznie nie zagra do 21 lutego 2015 roku. Ponadto musi zapłacić 3,5 tysiąca euro grzywny.

Z dyskwalifikacji nie jest zadowolony prezes paryskiego klubu Nasser Al-Khelaifi, który domagał się kary dożywotniego zakazu gry w piłkę dla Brandao.

To nie pierwsze agresywne zachowanie 34-letniego Brazylijczyka. W poprzednim sezonie uderzył łokciem innego zawodnika PSG Yohana Cabaye'a, za co został zawieszony na trzy mecze.

Od 5 sierpnia 2014 roku Brandao to napastnik klubu SC Bastia. We francuskiej ekstraklasie gra od 2009, kiedy to przeszedł z Szachtara Donieck do Olympique Marsylia za 6 mln euro. Wraz z drużyną z Marsylii zdobył Puchar Ligi Francuskiej i mistrzostwo Francji. W sezonach 2012/2013 i 2013/2014 występował w Saint Etienne.

Brandao grozi nawet 2-letnie zawieszenie za uderzenie Motty

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekscesy