Bójka na treningu Fortuny Duesseldorf

Wtorek, 30 kwietnia 2013 (16:02)

Z powodu bijatyki między dwoma piłkarzami Fortuny Duesseldorf szkoleniowiec Norbert Meier musiał przerwać wtorkowy trening zespołu. W ostrym spięciu brali udział Adam Bodzek, niemiecki piłkarz polskiego pochodzenia, a także urodzony w Angoli Nando Rafael.

Zdjęcie

Nando Rafael (z lewej) i Adam Bodzek (z tyłu) pobili się na treningu /AFP
Nando Rafael (z lewej) i Adam Bodzek (z tyłu) pobili się na treningu
/AFP

Między zawodnikami doszło do rękoczynów, w efekcie obaj piłkarze musieli być rozdzieleni przez kolegów z zespołu.

Doniesienia niemieckich mediów potwierdził agencji DPA rzecznik prasowy klubu Tom Koster.

Reklama

- Piłkarze mają się szanować. Będziemy to wyjaśniać w wewnętrznym gronie. Mamy odpowiednie środki w naszym klubowym regulaminie kar - powiedział gazecie "Rheinischen Post" trener Meier.

W minioną sobotę drużyna z Duesseldorfu przegrała u siebie 1-2 z Borussią Dortmund, a jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył właśnie Bodzek, 27-letni pomocnik urodzony w Zabrzu.

Po 31 kolejkach niemieckiej ekstraklasy Fortuna zajmuje 15. miejsce z dorobkiem 30 punktów. Tyle samo ma FC Augsburg, plasujący się na 16. pozycji, oznaczającej grę w barażach o utrzymanie.

Bundesliga: Wyniki, strzelcy, tabela

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekscesy